PDA

Zobacz pełną wersję : Obniżenie przestrzeni międzykręgowej na wysokosci L5-S1



30-04-08, 00:17
Witam.
Mam 20 lat 81 kg wagi 177 cm wzrostu
Wynik badania radiologicznego
"Spłycenie lordozy lędźwiowej. Obniżenie przestrzeni m-kręgowej na wys. L5-S1. Guzki Schmorl, na blaszkach granicznych trzonówkręgów lędźwiowych

Doktor powiedziała że to obniżenie jest w zaawansowanym stopniu :/
Jestem przerazony. Czy będe mógł grać w piłkę nożną jeszcze?? Zostałem skierowany na rehabilitacje. Może jakies konkrety naczym to polega i słowa wyjaśnienia odnosnie tego przypadku.
Ból nie jest nie do zniesienia ale bolą mnie jądra od tego i slysze częste chrupanie przy poruszaniu kręgoslupem w bok.
Prosze o pomoc

30-04-08, 06:40
polecam mckenziego lub cyriaxa terapeutę oczywiście

06-05-08, 09:55
Witam żeby nie tworzyć nowego tematu dołączam się do istniejącego
Mam 28 lat jestem z Chorzowa od dłuższego czasu boli mnie kręgosłup,
zdjęcie rtg(AP+BOK) odcinka lędźwiowego wykazało:
Zniesienie lordozy lędźwiowej , zwężenie przestrzeni międzykręgowej L5-S1 z
niewielkim przesunięciem ku tyłowi trzonu kręgu L5

Ból promieniuje do lewego pośladka, najbardziej boli podczas odginania do tyłu
i mocnego skłonu w przód, lekko podczas chodzenia (choć nie zawsze)

Czy da się wyjść z tego stanu? Może ktoś poleci dobry gabinet lekarski
w okolicach śląska

06-05-08, 12:14
AM nie zalamuj sie - nie jest zle.

mysle ze dobry fizjoterapeuta pomoze ci bez wiekszych problemow.

tak przez internet moge tylko napisac ze bedziesz potrzebowac kilku wizyt by "poustawiac" co nieco, wyrownac napiecia miesniowe i nauczyc sie cwiczen ktore powinienes kontynuowac samodzielnie przez jakies 6 mcy od ustapienia bolu i wszystko powinno byc ok

28-08-08, 14:40
Witam, również nie chcę zaśmiecać forum swoim dodatkowym postem, dlatego dopiszę się tutaj.

Mam 22 lata. Ze względu na chore serduszko prowadzę siedzący tryb życia. Od jakiegoś czasu pobolewał mnie kręgosłup, głównie jak się przechylałam, po prawej stronie w krzyżu. Dzisiaj odebrałam wynik badania RTG:
Odcinek lędźwiowy kręgosłupa znacznie skrzywiony i zrotowany w prawo, o spłyconej lordozie. Znacznie zwężona przestrzeń międzykręgowa L5-S1. Stawy krzyżowo-biodrowe w normie. Trzony kręgów Th12 i L1 lekko klinowato przypłaszczone ku przodowi. Chondrosis lumbo-sacralis, scoliosis.

Na wizytę u lekarza muszę jeszcze troszkę poczekać, czy ktoś pomógłby w interpretacji? Czy ta zwężona znacznie przestrzeń międzykręgowa wskazuje na dyskopatię? Czy też mogło dojść do takiego obniżenia dysku z powodu braku aktywności fizycznej? Te bóle nigdy nie były bardzo silne, jak w typowym lumbago, nie odczuwałam też bólu przy kaszlu, kichaniu itp. Pierwszy lekarz u jakiego byłam po obejrzeniu zdjęcia powiedział, że absolutnie w ogóle nie mam dyskopatii, a drugi, że mam i to być może wielopoziomową dyskopatię. Cóż...nie wiem, co począć. Przerażona jestem na myśl o dyskopatii. Jeśli ktoś może cokolwiek odpowiedzieć..będę wdzięczna.

29-08-08, 08:12
poszukajcie w okolicy rehabilitantów po kursach takie epizody jak opisaliście są do relatywnie szybkiego usunięcia.
ja jestem ze śląska

29-08-08, 12:56
Jeśli szukacie gabinetu w okolicy Chorzowa, to zapraszam do nas: Centrum Synergia na Pawła 11 :D

29-08-08, 13:57
Zanim ktokolwiek rozpocznie jaką ktokolwiek rehabilitację to proponuję najpierw
zrobić tomografię komputerową bo zdjęcie rtg niewiele pokazuje, takie badanie
w najgorszym przypadku jeśli trzeba je zrobić prywatnie kosztuje ok. 300zł, ale
warto je wykonać bo jeżeli ktoś ma guza w okolicy krzyża to można się zrehabilitować
na śmierć

Fragment z książki pt. „Bóle kręgosłupa” Artur Dziak Samer Tayara
„Tak zwane „manipulacje” kręgosłupa , inaczej zabiegi kręglarskie, przynoszą niekiedy
przejściową poprawę , ale kosztem narastającego zwężenia kanału kręgowego i kanałów
korzeniowych. Zabiegi te dopuszczalne są jedynie w niewielkich uwypukleniach jądra
miażdżystego , gdy uwypuklenie jest znaczne zabieg kręgarski może spowodować kalectwo!"


Jeśli szukacie gabinetu w okolicy Chorzowa, to zapraszam do nas: Centrum Synergia na Pawła 11 :D

Wybieram się do Państwa tylko najpierw musze skonsultować wyniki TK
bo wyszły mi tam jakieś cuda

29-08-08, 16:34
Jak najbardziej popieram dogłębną diagnostykę, wyklucza ona błędy w terapii.
Co do Pana Dziaka - jak większość lekarzy w naszym kraju lekko przesadza z lękiem przed terapią manualną. Dobry, certyfikowany terapeuta na pewno nie doprowadzi nikogo do kalectwa tylko złagodzi lub zniesie uporczywy ból. Osobiście jestem zwolennikiem łagodnej terapii w myśl zasady, że lepiej wolniej a skuteczniej i bez komplikacji ale znam również kolegów, którzy świetnie czują się w technikach manipulacji.
Na pewno wszelkie zabiegi manualne przynoszą pacjentom ulgę i są alternatywą dla nie jednego zabiegu neurochirurgicznego (przy dyskopatii), po którym jeśli dolegliwości nie miną ( a tak niestety często się dzieje :( ) niewiele możemy już pomóc...
Pozdrawiam!

29-08-08, 20:48
Ja planuję zrobić rezonans magnetyczny, tylko muszę się dowiedzieć, czy mogę, gdyż mam zaburzenia przewodnictwa w sercu, co może być poważnym przeciwwskazaniem. Ew. tommografia, ale tyle ostatnio miałam robionych zdjęć, że nie chciałabym się znów napromieniować, no ale cóż.. jeśli trzeba. Poczekam z decyzją na wizytę u ortopedy.

Jednak.. proszę, jeśli ktoś wie, czy takie zwężenie znaczne przestrzeni m-kręgowej może oznaczać tylko i wyłącznie dyskopatię? Nie może być ono wynikiem braku aktywności fizycznej lub zniesioną lordozą? Bardzo niepokoi mnie ten wynik, a dalsze czekanie tym bardziej.

30-08-08, 07:50
Przestrzen L5-S1 prawie zawsze jest mniejsza niz wyzsze, nie musi to oznaczac dyskopatii, moze sie tez zmniejszyc na skutek zablokowania segmentu i zwyrodnienia dysku z braku ruchomosci w danym segmencie, bol po prawej stronie, hmm moze to byc tez staw krzyzowo-biodrowy, czasami wystarczy poruszac nim chwilke, jedna wizyta u terapeuty i bol mija bezpowrotnie, czesto myla to z dyskopatia, tez promieniuje czasami, nawet do kolana.

30-08-08, 07:58
Fragment z książki pt. „Bóle kręgosłupa” Artur Dziak Samer Tayara
„Tak zwane „manipulacje” kręgosłupa , inaczej zabiegi kręglarskie, przynoszą niekiedy
przejściową poprawę , ale kosztem narastającego zwężenia kanału kręgowego i kanałów
korzeniowych. Zabiegi te dopuszczalne są jedynie w niewielkich uwypukleniach jądra
miażdżystego , gdy uwypuklenie jest znaczne zabieg kręgarski może spowodować kalectwo!"


Z całym szacunkiem ale na studiach uczyłem się z książek pana dziaka a potem okazało sie że cała ta wiedza o bólach kręgosłupa to bezużyteczna wiedza. Teraz podobnie odbieram ten cytat. Mobilizacja i manipuoacja jest to uzyskanie końcowego zakresu ruchu w stawie z największą siłą działania na jądro miaźdźyste, nie rozpisując się o wskazaniach zanim się je wykona jest długa droga diagnostyczna podmiotowa i przdmiotowa. poza tym są to techniki które się stosuje na końcu całej procedury terapeutycznej kręgosłupa (mckenzi). Dalej obie techniki są opisane teoretycznie w rehabilitacji na studiach dziennych.
jaki patomechanizm może sie wytworzyć przy dochodzenia do końca ruchu w stawie w otworach kręgowych i korzeniowych ???

zdjęcie rtg i tm są badaniem dodatkowym a nie decydującym o diagnozie
Ja pracuję mckenzim z doskonałymi rezultatami i wybieram sie na kurs cyriax w celu pogłębinia wiedzy o technikach manipuacyjnych by lepiej wprowadzić staw w krańcowy zakres ruchu

30-08-08, 13:47
Dziękuję.. odrobine została przywrócona nadzieja :) Odnoszę wrażenie, że lekarzom jest łatwiej standardowo powiedzieć, że to dyskopatia, niż zrobić dodatkowe badania, zalecić cokolwiek. Ech :(
Myślę bardzo o metodzie McKenziego, tylko najpierw zrobię rezonans. Problem w tym, że...mieszkam 45 km od Łodzi, w całym województwie łódzkim jest tylko jedna Pani z certyfikatem tej metody, w Łodzi właśnie. Obawiam się, że mogą być długie kolejki, wysokie ceny no i te dojazdy...
Moim jedynym marzeniem jest spotkać na drodzej swojej choroby chociaż jednego kompetentnego lekarza, rehabilitanta...którzy podejdą do problemu wnikliwie, dokładnie...takich, jak Wy... ale po ostatnich 3 miesiącach straciłam nadzieję..

btw. mój ból rzadko kiedy nawet promieniuje niżej, jeśli już to do pośladka, trochę i rzadko. Natomiast bardzo często, praktycznie codziennie od tygodni, czuję ból z przodu goleni, właściwie to po lewej stronie golenii :) oczywiście lekarz powiedział, że ten ból może być związany z dyskopatią, ale myślę, że nie, gdyż boli tylko i wyłącznie podczas chodzenia. Bardzo możliwe jest to, co napisaliście, że to może być staw biodrowo-krzyżowy.. w obu biodrach czuję silne przeskakiwania, w kolanie także... w końcu od 11 lat nie miałam żadnego ruchu!!:(

Pozdrawiam!

30-08-08, 14:25
ja mieszkam w łódzkim tyle ze nie jestem jeszcze wpisany w rejestr jestem świeżo upieczonym a stary w doświadczenia

30-08-08, 16:12
to moze st. KB przy okazji, ale on nie daje nigdy w zasadzie promieniowania az do goleni, predzej pachwina posladek, max to udo, wiec pozostaje jeszcze zapewne jakis ucisk w ledzwiowym lub ewentualnie bol rzutowany z kolana/biodra, nie zawsze bol w nodze to dyskopatia, o tym tez nalezy pamietac.

30-08-08, 16:43
Spox : ) ta książka została wydana w 97 r. teraz mamy 2008 a ten fragment
to dosłownie mała zmianka pod jednym z rysunków 4 linijki tekstu.
Cała książka traktuje o czymś innym, jest to zwykły poradnik dla przeciętnego człowieka
a jako że przeczytałem kilka które są na rynku uważam ją za świetną pozycję i zdaję sobie
w 100% sprawę ze wszystkich ograniczeń jakie płyną ze stosowania literatury, jak i tego
że pojawiają się coraz to nowsze i bardziej skuteczne techniki, dlatego
poszukuję „DOBREGO” terapeuty ,a jako że wtopiłem już na dwóch podchodzę do tego
z dużą rezerwą. Zresztą najwięcej szkody z mojego doświadczenia robią ludziom lekarze
ogólni ze swoimi chorymi diagnozami , nie posiadając zupełnie wiedzy jak leczyć dolegliwości
bólowe kręgosłupa ,ale żeby nie wkładać wszystkich do jednego worka
poznałem jednego ,który jest świetny :)

30-08-08, 17:12
to moze st. KB przy okazji, ale on nie daje nigdy w zasadzie promieniowania az do goleni, predzej pachwina posladek, max to udo, wiec pozostaje jeszcze zapewne jakis ucisk w ledzwiowym lub ewentualnie bol rzutowany z kolana/biodra, nie zawsze bol w nodze to dyskopatia, o tym tez nalezy pamietac.

Ale ucisk w lędźwiowym wskazywałby wówczas na dyskopatię? Ten ból jest dziwny, nigdy w spoczynku, zawsze gdy chodzę, ale też wystarczy, że leżę i ruszam stopą i też boli, a to już by chyba nie miało nic wspólnego z uciskiem dysku, chyba:) Może faktycznie kolano, w kolanie mam tarcie rzepki, silne przeskakiwania, dostałam tabletki..glukozaminę z jakimiś składnikami przeciwzapalnymi. Ogólnie moje stawy, mięśnie, kręgosłup są w fatalnym stanie i póki nie trafie na mądrego specjalistę będę się męczyć.

jeszcze do gab: w jakim mieście Pan przyjmuje, jeśli mogę wiedzieć?

PS. Przepraszam za natłok pytań, ale na tym forum od Państwa dowiedziałam się więcej rzeczy, niż od wszystkich lekarzy i rehabilitantów, których odwiedziłam w ciągu ostatnich 3 miesięcy.

30-08-08, 20:02
Tak, mowiac ucisk w ledzwiowym mialem na mysli dyskopatie, czyli jego ucisk na dysk. Jednak jezeli zadne ruchy kregoslupa np stojac, sklony do przodu, odchylenia do tylu, skrety i sklony na boki nie powoduja zadnych zmian w tej lydce, to byc moze ucisku juz nie ma, mogl byc a teraz po prostu nerw jest podrazniony po ucisku i odzywa sie przy jego napinaniu, jesli tak mozesz to sprobowac porozciagac lydki np przy scianie. No chyba ze bol w lydce pojawia sie oprocz chodzenia takze przy lezeniu na brzuchu to moze swiadczyc o bocznej lub ewentualnie tylnobocznej dyskopatii, troche to wszystko zagmatwane, ale kregoslup taki jest ;)

30-08-08, 21:25
Nie, przy staniu, przy leżeniu nie boli, tylko jak wymachuję nogą do przodu, czyli także jak robię krok do przodu... lub jak ruszam stopą. Popróbuję te rozciąganie łydki, może pomoże. :) A może to po prostu ból kości piszczelowej lub coś innego sobie nadwyrężyłam, bo krytyczny moment bólu krzyża miałam 3 miesiące temu, od tej pory to tylko niewielkie pobolewania, raz kiedyś, a noga zaczęła boleć 3 tygodnie temu. Kręgosłup jest zagmatwany, ale moja sytuacja chyba jeszcze bardziej ;)

31-08-08, 11:06
siemianowice śłąskie
gabriel.bednarski@wp.pl

31-08-08, 12:54
Dziękuję! Troszkę daleko, ale jestem zdeterminowana, chcę wreszcie zacząć życie bez bólu. Wykonam rezonans i odezwę się.

02-09-08, 19:31
Doczytałam się, że przy ucisku z poziomu L4 (o tym poziomie nie ma ani słowa w opisie zdjęcia RTG) występuje osłabienie siły mięśniowej mięśnia piszczelowego przedniego. Może ten ból z tego właśnie wynika? Z tym, że mięsień ten ciągnie się od kolana aż do stopy, a ja ból odczuwam w 1/2 wysokości na fragmencie hmmm.. 5-6 cm. Czy to może wskazywać na osłabienie siły mięśniowej? Dwa dni przed tym bólem odbyłam dłuuugi "maraton" po sklepach, niemalże całodniowy, może po prostu nadwyrężyłam ten mięsień?

02-09-08, 22:38
milenka sama sobie nie dasz rady czekasz jedynie na efekt samoleczenia udaj się do jacka tuza z imielina on jest jednym z organizatorów kursów i pomaga na egzaminach w katedrze instytutu mckenziego. jedna wizyta wystarczy do postawienia diagnozy

02-09-08, 22:46
A nie czasem w Tychach on mieszka ? ;) wiem, ze przyjmuje w tychach w szpitalu i w ledzinach rowniez, ale o imielinie pierwsze slysze :P

05-09-08, 08:37
sorki lędziny powiat imielin, nie wiem gdzie pracuje znajdź na www.instytut mckenziego.pl

14-09-08, 20:14
A czy muszę na taką wizytę stawić się już z gotowym wynikiem tommografii/rezonansu? Czy możliwa jest wizyta i diagnoza bez tego?

14-09-08, 21:43
Oczywiscie że tak rtg i tm są badaniem dodatkowym i wykluczają przyczynę w kośćcu jeśli nie zdjęcia a terapia przebiega nietypowo wtedy narzuca sie zdjęcia, jeśli leczenie idzie książkowo typowo nie ma wielkiej potrzeby zdjęć.

17-09-08, 12:43
To spróbuję, tylko obawiam się, że terapeuta może się nie podjąć leczenia bez rezonansu, ponieważ np. wczoraj dopadł mnie dziwny ból.. pojawiał się przy chodzeniu, przy ruchach.. były to kilkusekundowe impulsy, ból pojawiał się w krzyżu i zaraz potem w okolicy zewnętrznej kostki, nie promieniował wzdłuż całej nogi, a jedynie pojawiał się tam miejscowo w tym samym momencie, gdy zakłuwało w krzyżu, a to chyba wskazuje na dyskopatię, chociaż co ciekawe kaszel nie nasilał tego bólu. Wspominam o tym, ponieważ czytałam, że czym niżej schodzą dolegliwości bólowe tym dyskopatia w bardziej zaawansowanym stanie, a jeden rehabilitant odmówił mi już leczenia twierdząc, że możliwe, że mam przepuklinę już i może mi jedynie zaszkodzić. :( Dziś mam wizytę u ortopedy, zobaczę cóż on na to.. ;) pozdrawiam.