Strona 1 z 74 1231151 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 734

Temat: Rehabilitacja po rekonstrukcji ACL

  1. #1
    a.d.a.m
    Guest

    Rehabilitacja po rekonstrukcji ACL

    Przeszedłem operację rekonstrukcji ACL - materiał pobrany z mięśnia ST - Poszukuję programu rehabilitacyjnego na powrót do pełnej aktywności.
    Serdeczne dzięki za wszelką pomoc.
    a.d.a.m@sezam.pl
    GG 3749752

  2. #2
    Guest
    Zgłoś się na rehabilitację, bo samemu nawet jeśli będziesz miał konspekty ćwiczeń - nie będziesz w stanie skorygować pewnych rzeczy, tak jak zrobi to terapeuta

  3. #3
    Repair
    Guest

    ACL

    Opis masz tu http://zatoka.icm.edu.pl/acclin/vol_...erb_86-100.pdf Poza tym jest dokładnie tak jak pisze poprzednik.
    R

  4. #4
    Guest
    Czy moze jest ktos kto posiada powyzszy artykul w wordzie? Prosze o ew wklejenie.
    Jestem osoba korzystajaca z syntezatora mowy i moj program niestety nie obsluguje tego formatu.
    Bade ogromnie wdzieczny bo bardzo chcialbym przeczytac artykul
    Pozdrawiam

  5. #5
    Guest
    Witaj
    tu masz sam tekst:

    http://wklej.org/id/96519/

    jak powyższe jest malo przydatne to tu masz w pliku .DOC w wersji zblizonej do oryginalu (musisz sciagnac z serwera): Jak nie dasz rady to podaj e-mail to Ci wysle ten plik

    http://rapidshare.com/files/23775381...a_ACL.doc.html

    A tak na przyszlosc, to jak masz taki problem z PDF, to uzywaj konwerterow plikow. Sa bezplatne w internecie np. www.pdftoword.com ale chyba lepiej jest zainwestowac i kupic taki program. Byc moze te odplatne konwertuja tez polskie znaki, bo z tym jest najwiekszy problem, nie mam pojecia jak na to reaguje syntezator mowy. Choc z polskimi znakami tez mozna sobie szybko poradzic, zmieniajac je automatycznie w Wordzie. Tych znakow nie ma przeciez tak duzo
    A jezeli to sa male pliki, czyli jest malo tekstu, to powinno chyba wystarczyc skopiowanie tekstu z Acrobata i wklejenie do Worda.

    Jak bedziesz mial dalej jakis problem to napisz, spróbuje pomoc

  6. #6
    Guest

    Prośba o pomoc - dot. rehabilitacji po ACL

    Jestem 3 tyg. po rekonstrukcji wiązadła krzyżowo-przedniego. Obecnie zestaw ćwiczeń rehabilitacyjnych realizuję 3x dziennie (czy to nie za dużo ?)
    Jedno z ćwiczeń rehabilitacyjnych zaleca, aby leżąc na plecach umieścić nogę na niewielkim podwyższeniu (np. na książce telefonicznej, która ma ok. 4 cm grubości) i pozwolić jej się całkowicie wyprostować. Powiem, że noga uzyskuje już prawie pełny wyprost (tak jak sprawna druga noga), ale miałem nieprzyjemne odczucie maksymalnego wyprostowania kolana. Jednak leżąc na łóżku podłożyłem sobie poduszkę o wysokości ok. 7 cm. Podczas swobodnego wyprostowywania (kontrolowanego zginania i puszczania w kolanie) nogi poczułem jakby delikatny, bezbolesny ale odczuwalny ruch w stawie kolanowym. Po tym jakby to nieprzyjemne odczucie zniknęło. Czy w ten sposób mogło dojść do naderwania lub zerwania zrekonstruowanego w/w wiązadła ? Jak mogę to sprawdzić ? Proszę o szybką odpowiedź.

  7. #7
    Guest
    Witam wszystkich ACl owców i osoby specializujące sie w tym temacie.
    Jestem miesiąc po rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego i kilka dni temu dostałem zgodę od ortopedów mnie prowadzącycha na rozpoczęcie ćwiczeń w domu.Zgięcie w moim przypadku wynosi jakies 45 stopni i brak wyprostu, więc wykonywałem takie ćwiczenia:
    - 2x 30 min zginanie kolana do granic bólu.Oczywiście bez przesady
    -2x 20 min leżenie na podłodze z książką pod piętą.
    Problem mam taki,że z dnia na dzień ból stawu szczególnie zewnętrzna jego strona jest nie do zniesienia.Nie pomagają okłady z zimna, a przeciwbólowe działają jedynie kilka godzin.Miał ktoś z was podobne doświadczenia?Może wiecie co jest nie tak w tych ćwiczeniach?
    Prosze o fachową radę
    Dzięki.

  8. #8
    Guest
    Szczerze? Twój program cw. to minimalne minimum! Te ćwiczenia powinieneś już dawno rozpocząć! Myślę, ze powinieneś zacząć uczestniczyć w regularnych zajęciach rehabilitacyjnych, gdzie pod okiem doswiadczonego terapeuty nauczysz się wielu wskazanych dla ciebie ćwiczeń a także poznałbyś metody walki z bólem, którego przyczyna może by rożna i trudno wirtualnie coś ci proponować.

  9. #9
    Guest
    Witam Pani Moniko ponownie.
    Trzech gamoni z tytułem dr przed nazwiskiem nie pozwalało na wcześniejszą rehabilitację, a już jestem zupełnie spłukany na dodatkowe prywatne wizyty,ale nie o tym.
    Chciałem jeszcze zapytać dlaczego po trzech dniach tak ubigich ćwiczeń zakres ruchu zmiejszył się całkowicie? Ból jest nie do zniesienia.
    Kolano nie puchnie, nie widac oznak płynu w stawie.Tylko uczucie jakiejś gorączki w stawie udzielającej sie w całym organizmie.
    Może tego typu pytania źle adresuję,ale najwyżej Pani nie odpowie,a nóż,że zna Pani tego typu przypadki.
    Trudno zdefiniować okolicę bólu, rozsadza cały staw.
    Przed ćwiczeniemi mogłem już śmigać bez kul i zero dyskomfortu.Teraz ledwo powłócze ta kończyną.
    Dziękuję za odpowiedz.

  10. #10
    Guest
    Rzeczywiście nie ja jestem władna odpowiedzieć co dzieje się z twoim kolanem, to pytanie do ortopedy, ale z tego co piszesz, nie jest on zbytnio przejęty swoim pacjentem. Mimo pustego mieszka zalecałabym wizytę kontrolna ale nie u byle kogo, tylko lekarza, który na co dzień zajmuje się problemami kolan. Jeśli jesteś z okolic Śląska - polecam Żory lub Klinikę Św. Łukasza w Bielsku Białej. W Warszawie mogę polecić konkretnego lekarz dr Chomicki - Bindas (http://www.chomicki-bindas.pl/), przyjmuje także w Krakowie. Jeśli zaś pochodzisz z jeszcze innej części Polski - może któryś z forumowiczów ci poleci jakiś ośrodek.
    W każdym razie to co piszesz jest BARDZO niepokojące, w stawie prawdopodobnie toczy się jakiś proces zapalny, może to komplikacja pozabiegowa , może wymagasz antybiotykoterapii?

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •