Strona 3 z 74 PierwszyPierwszy 123451353 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 734

Temat: Rehabilitacja po rekonstrukcji ACL

  1. #21
    Guest
    Jeśli czujesz że rzepka jest nieruchoma to ją rozruszaj przy wyprostowanej rozluźnionej nodze należy biernie poruszać rzepką najlepiej we wszystkich kierunkach, ma to na celu utrzymanie wysięku w stanie płynnym przez co zapobiega się powstawaniu zwłóknień inaczej mówiąc nie tworzą się zrosty które powodują przykurcze a z tym jest już spory problem bo nie można zginać kolana

  2. #22
    Guest
    rzepka jest ruchoma bez problemów tylko ścięgno rzepkowe czuje jakby blokowało rzepke i jakby przyrosło do skóry w miejscu pobierania przeszczepu pojawił się takze nieprzyjemny ból jakby rozrywanie tkanki kiedy zginam kolano powyżej 120 stopni ból pojawia się po prawej stronie od szwu (prawa noga operowana) w miejscu gdzie nie ma czucia no i oczywiście miałem 6 juz punkcje we wtorek 27.10.09 pani pielegniarka wraz z lekarzem usunęli ok 60 ml płynu i juz myślałem że bedzie dobrze kolano w końcu zaczeło wyglądać jak kolano a nie jakaś nalana masa ale po dwóch dniach nadal zbiera mi się płyn w tym kolanie ciekawe ile jeszcze punkcji bede musiał zaliczyć
    najbardziej wkurza mnie fakt ze nie wiem co moge zrobić zeby zmniejszyc ten za***any wysięk a najzabawniejsze jest to że lekarze też nie wiedzą.
    Przy takim rozwoju medycyny jakiś głupi wysięk w kolanie i lekarze rozkładają ręce w geście bezradności

  3. #23
    Guest
    Ja tez próbowałam wszystkiego robiłam okłady z kwasu bornego altacetu w tabletkach do tego okłady zimnymi kompresami żelowymi i w sumie nic to nie dało. Dzisiaj mi ściągali płyn z kolana, ale u mnie przyczyną powstawania częstych stanów zapalnych kolana jest gronkowiec złocisty którego dostałam w prezencie podczas rekonstrukcji ACL:/ już 6 miesięcy chodzę o kulach i końca na razie nie widać, ale grunt to się nie załamywać

  4. #24
    Guest
    Witam ponownie wszystkich Acl-owców. Jestem 6 tydzień po zabiegu. Wszystko przebiega w porządku, chodzę o własnych siłach bez kul, obrzęku niema, wyprost pełny, ból bardzo rzadko i tylko przy większym wysiłku, zgięcie- no tutaj brakuje jeszcze trochę ale pracuje nad tym, jeszcze z 15 stopni i będzie wporządku Rowerek, basen, ćwiczenia w domu na mięsień, jakieś podnoszenie nogi z obciążnikami itp. i tutaj właśnie mam pytanie...mogę już zacząć powoli siłownie, żeby wzmocnić ten mięsień? czy to jeszcze stanowczo za wcześnie, oczywiście z początku nie przesadzał bym z ciężarami itp. pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedz

  5. #25
    Guest
    wojo
    a ile masz tych stopni zgięcia i wogóle zazdroszcze ci że tak wszystko ładnie sie goi i śmigasz juz bez kul - gdyby nie ten wysięk to u mnie byłoby podobnie super no ale cóż niemożna miec wszystkiego najważniesze ze powoli coraz mniej sie zbiera tego płynu oby na 10 punkcjach sie skończyło
    ecli83
    z nicku wnioskuje ze jestes z podobnego rocznika co ja czy gronkowca mam to nawet nie wiem możliwe że mam a nie wiem o tym ale z tymi kulami to jestem zszokowany ja po 2,5 tygodnia w domu poruszałem się bez kul oczywiście minimalny zakres typu do łazienki czy do kuchni sie napic i każde wyjscie na dwór to kule az do teraz czyli ponad 3 tydzień (24 dzień) ale powoli staram się odstawiać byłem wczoraj na spacerku wokół bloku bez kul dziś zamierzam zrobić dwa kółeczka a jutro 3 okej zdrówka wszystkim i śmigam na rehabilitacje :P

  6. #26
    Guest
    Wojo moim zdaniem to chyb jeszcze za wcześnie na siłownie do 4 miesiąca powinno wykonywać się ćwiczenia w łańcuchu zamkniętym ponieważ przeszczep może ulec rozciągnięciu. W tych linkach jest kilka informacji na temat rehabilitacja po rekonstrukcji ACL :
    http://www.rehabilitacja.pl/modules....rder=0&thold=0

    http://zatoka.icm.edu.pl/acclin/vol_...erb_86-100.pdf

    redus_b uwierz mi jeśli miałbyś gronkowca to na pewno byś o tym wiedział u mnie objawiało się to silnym bólem kolana, gorączką do 40 st obrzękiem i zasinieniem całej nogi no i ropnym zapaleniem kolana :/

  7. #27
    Guest
    ecli83-dzięki za odpowiedz, masz rację na razie nie będę przesadzał, basen i rowerek dzień w dzień wystarczą do tego tak jak pisałem "domowe" ćwiczenia i powinno wystarczać, tym bardziej że jak do tej pory nie mam żadnych problemów z tym kolanem a co do Ciebie... to naprawdę współczuje i powiem Ci taka ciekawostkę.
    Ja zerwałem więzadło w sierpniu w tamtym roku, chodziłem do lekarza i miałem już wyznaczony termin na rekonstrukcję na grudzień, ale tuż przed samą operacją lekarz wezwał mnie na rozmowę i powiedział tak:
    "widzę u Pana spory trądzik, a tutaj będziemy mieli doczyniena z przeszczepem który jest ciałem obcym i doskonałym pożywieniem dla bakterii i pasożytów takich jak gronkowiec, radzę panu aby pan najpierw wyleczyl trądzik i dopiero wtedy podjoł się operacji rekonstrukcji więzadła krzyżowego" oczywiście na początku byłem strasznie zły, co ma trądzik do operacji i w ogóle, ale patrząc na to co Tobie się przydarzyło dziękuję że lekarz jednak nie podjął się leczenia. Poczekałem długo bo aż do września tego roku, ale trądzik wyleczony i z kolanem już wszystko okale chłopie pamiętaj niema co się załamywać trzeba walczyć będzie dobrze i ja Ci życzę dużo zdrówka


    radus_b
    co do wyprostu to mam już pełny jak pisałem, a zgięcie... myślę że do pełnego zgięcia (czyli do dotknięcia pupy z tyłu) brakuje mi jakieś 15 stopni i dalej nie dam rady, natomiast jak zginam siedząc(zginanie do przodu) nie brakuję mi już nic, po prostu zginam tą nogę tak, jak tą zdrową...
    pozdrawiam

  8. #28
    Guest
    hejka ciąg dalszy "punkcjonady" zakończyło się na siedmiu punkcjach i woda przestała się zbierać (a jesli sie zbiera to w naprawde minimalnym zakresie i po nocy juz jest "normalnie". Jest jednak pewien nadmierny tak bym to nazwał poziom płynu w kolanie jednak lekarz prowadzący stwierdził że jest to "ślad" i nie bedzie robił następnej punkcji i mam zjawić sie na kolejnej wizycie czyli 10.11.2009 Nie wydaje i się że bedzie jeszcze punkcja robiona więc nie jest najgorzej. Pozostaje walczyc na rehabilitacji o odbudowe 4głowego i jak narazie kąt zgiecia leżąc na brzuchu to 115 stopni po 4 tygodniach od zabiegu nie najgorzej mogło by byc lepiej ale nie narzekam. Walcze nadal z opuchlizną bo jednak jest jeszcze spora no i cały czas smaruje blizne Cepanem. napiszcie jak u was postępy Pozdrówki

  9. #29
    Guest
    Jestem 12 tyg po rekonstrukcji.Wczoraj zaliczyłam makabryczną wywrotkę w garażu w progu,tak szczerze to nigdy się tak nie przewróciłam,mega-poślizg na zdrowej nodze,noga po rekonstrukcji zgięła się na maksa i zablokowana o podłogę wygięła na zewnątrz.poczułam silne napięcie,ciągnięcie,dzisiaj spuchło w okolicy śrubki,boli w dotyku jak siniak.zaraz dzwonie umówić się na wizytę ale coś czuję że już przepadło.
    Strasznie się boję.I ku przestrodze,zmieniajcie fleki w nowych butach na gumowe

  10. #30
    Guest

    Witam Acelowców

    Ja jestem w 9 dobie po rekonstrukcji ACL metoda dwukanałowa jednopęczkowa endobaton z biowchłanialną śrubą Biorci i napinaczem Smith-Nepew. oraz podaczs zabiegu Meniscektomia partialna przyśrodkowa synowektomia.
    Mam kilka Pytań do moderaterów Soo-cool czy też łukaszano. Przeczytałem artykół zawarty na portalu z 2007 roku, przeczytałem zalecenia z Carolina Cetrum.
    1.Nurtuje mnie to iż mój ortopeda (Pomorze Kościerzyna) zaleca przez 1 Tydzień ustawienie w ortezie 30-90 stopni, twierdząc że poniżej 30 stopni przeszczep jest napięty. Ja chcę walczyć o wyprost od początku. co wy na to. Czy oprócz biernego ułożenia kostki czy tam pięty nogi na podyższeniu i rozciąganiu kulszowo goleniowych, można coś jeszcze zrobić? Boje się ograniczenia wyprostu- czy z czasem to przyjdzie?
    2. Mam ograniczony wyprost do około 10 stopni. i ostatnio pojawił mi się obrzęk jak bułeczka ponad rzepką - te dwie sprawy przeszkadzają mi w ruszaniu rzepką bez jej dociskania do stawu. - Czy macie jakieś sprawdzone sposoby radzenia sobie z tym?
    3. Mój ortopeda zalecał także oczywiście nie obciążanie stawu do 6 tygodnia - a jak tu ćwiczyć priopriorecepcję i chodzenie? Oczywiście go nie posłuchałem- A pytanie brzmi czy w dmowych warunkach oprócz chodzenia po poduszkach, toczenie piłki i docisku do ściany. można coś wykonwyać więcej?
    4. Czy w tak wczesnym okresie ćwiczenie -mini przysiady przy ścianie na worku- to nie za wcześnie i czy mogę je wykonywać w granicach jakie mam czyli pomiedzy 10-90 stopni?
    5. Czy w tym okresie już mogę wykonywać izometryczne ćwiczenia z kokontrakcją przy różnych kątach zgięcia? np 10-30 -60 - 90
    6. Czy już mogę próbować chodzić w domu bez kul?

    Proszę o odpowiedź

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •